*15 lat później...*
Ja z Justinem jesteśmy szczęśliwym małżeństwem z dwójką dzieci..Chris również znalazł sobie drugą połówkę. Kocham nasze dzieci, Justina i całe moje życie. Kocham budzić się każdego dnia obok niego, słyszeć piski moich dzieci w moim domu. To cudowne. Jestem niesamowitą szczęściarą mając ich. Są moją siłą na każdy nowy dzień. I pomyśleć, co by było gdybym te kilkanaście lat temu nie pojechała z Justinem i Chrisem na wakacje.....
Koniec..